dziś wraca mój ukochany. odliczam już godziny. nie mogę się doczekać. chciałabym czasami być taką kieszonkową wersją, którą mógłby zabierać ze sobą wszędzie.

boję się, że zostało nam niewiele czasu.
a to zdjęcie, które dostałam od Niedźwiada z wyjazdu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz